Marc-Antoine Missoly

Marc-Antoine
Missoly
Micholi, Miscioli, Misoli, Missol, Missoli, Mysoli
baletmistrz, pierwszy tancerz demi-caractère
ok 1740
Francja
Montpellier?
po 1778

Nota biograficzna

Marc-Antoine Missoly (Marc'Antonio, Marcantonio, Marco Antonio); także Micholi, Miscioli, Misoli, Missol, Missoli, Mysoli (ur. ok. 1740, Montpellier?, Francja – zm. po 1778, miejsce nieznane). Tancerz, baletmistrz i choreograf francuski. Pierwszy tancerz demi-caractère teatru królewskiego w Warszawie w sezonie 1766/67 pod dyrekcją Carlo Tomatisa, a w latach 1767-69 także baletmistrz.

Pochodził z francuskiej rodziny teatralnej. Jego ojcem był prawdopodobnie tancmistrz i kompozytor tego samego imienia, Marc-Antoine Missoly z Montpellier. Rozpoczynał karierę w jako Marc'Antonio Missoly na scenie Ducale Teatro w Parmie we francuskim zespole baletowym pod kierunkiem tancerza i baletmistrza Jeana-Philippe'a Delisle. Wiosną 1757 intendent dworu parmeńskiego wysłał go do Paryża, by doskonalił się u baletmistrza François-Antoine'a Maltera. Był tam wysoko oceniony w kontredansach typu „anglaise”, ożenił się w Paryżu i w kwietniu 1758 roku powrócił z żoną do Parmy, gdzie tańczył m.in. Demona i Ducha w tragedii lirycznej Castor et Pollux (chor. J.-Ph. Delisle, muz. J.-Ph. Rameau'a). W karnawale 1758/59 zadebiutował tam jako choreograf trzech niewielkich baletów, a w latach 1759-60 był już pierwszym tancerzem książęcego teatru. Jesienią 1759 roku notowano go także jako choreografa i czołowego wykonawcę baletów w operze La Nitteti (muz. T. Traetta) w Lukce, gdzie tańczyła także Teresa Steffani, która będzie później jego partnerką na scenie warszawskiej. Potem pojawiał się jako solista i choreograf w Mediolanie (1760 i 1761/62), Wenecji (1760-61 i 1763), Padwie (1761) i Lugo (1761).

 

W drugiej połowie 1763 roku był tancerzem i baletmistrzem zespołu operowego antreprenera Gaetano Molinariego w Theater an der Kotzen w Pradze. Stamtąd pojechał do Moskwy, gdzie w kwietniu 1764 roku dekretem cesarzowej Katarzyny II otworzono sierociniec, w którym rozwijano naturalne umiejętności dzieci w różnych dziedzinach. Missoly jako pierwszy zaczął prowadzić tam zajęcia taneczne. Za pensję 800 rubli rocznie uczył tańca 24 rosyjskie sieroty obojga płci. Wychowankowie tego sierocińca zasilali potem petersburski i moskiewski zespół baletowy. Ta praktyka, rozwinięta w latach 70., uważana jest dziś za zaczątek moskiewskiego szkolnictwa baletowego.

 

Wiosną 1766 roku pojawił się w Warszawie i zajął pozycję pierwszego tancerza demi-caractère z wynagrodzeniem rocznym 400 dukatów, a jego partnerką została Giuditta? Falchini z pensją 350 dukatów. Znalazł się m.in. w obsadzie opero-baletu heroicznego: Le Guerrier guidé par l'Amour (Wojownik wiedziony przez Amora, chor. V. Saunier, muz. N.N., 1766) jako Wódz Azjatów i Turków. Występował też bez wątpienia w balecie La Temple de la gloire (Świątynia chwały, chor. V. Saunier, muz. J.-Ph. Rameau?, 1766) oraz w balecie komicznym własnego autorstwa La Fête de Momus, ou La Mascarade des dieux (Święto Momusa, czyli Maskarada bogów, muz. M. Gherardi, 1767), którym zadebiutował na scenie warszawskiej jako choreograf. W marcu 1767 roku krytykowany za rozrzutność król Stanisław August zaprzestał finansowania teatru. Rozpierzchły się więc zespoły opery włoskiej i komedii polskiej, wyjechali też lepsi tancerze: Charles Le Picq, Anna Binetti, T. Casacci i państwo Vincent i Placida Saunier. Utrzymał się jedynie francuski zespół aktorski pod dyrekcją Josse Rousseloisa, który zatrzymał 20-osobowy włoski zespół baletowy i nadal prowadził działalność od kwietnia 1767 roku do marca 1769 roku na zasadach spółki teatralnej pod protektoratem rosyjskiego ambasadora, księcia Nikołaja Repnina. Missoly był pierwszym tancerzem i baletmistrzem tego zespołu z gażą 600 dukatów rocznie. Jego partnerką została teraz nowa włoska tancerka, znana mu już z wcześniejszych wspólnych występów w Lukce, Teresa Steffani jako pierwsza tancerka z taką samą pensją. Z poprzedniego zespołu pozostali też m.in. Alessandro Guglielmi i jego żona Antonia Tonerle jako pierwsi tancerze komiczni z wynagrodzeniem odpowiednio 400 i 300 dukatów.

 

W tym okresie przebywał również przez pewien czas w Warszawie legendarny „bóg tańca” Gaetano Vestris. Przyjechał z Wiednia w ostatnich dniach marca 1767 roku i w miesiąc później rozpoczął występy gościnne w operalni saskiej podczas francuskich przedstawień teatralnych. Prasa odnotowała, że „na francuskich komediach dał się widzieć w tańcu słynny przybyły z Francji Vestris uzyskując ogólny poklask i pochwały swojej sztuki”. Jednocześnie zrealizował z zespołem premierę baletu Noevere'a  Médée et Jason (Medea i Jazon, muz. J.-J. Rodolphe). Odbyła się ona 8 maja dla uświetnienia gali imienin króla Stanisława Augusta i odbierana była jako „szczególny, nowy i nadzwyczaj wspaniały balet”. Nie zachował się niestety program tego przedstawienia, ale wiemy, że Vestris – podobnie jak wcześniej w Stuttgarcie i Wiedniu – wykonywał w nim swą popisową rolę Jazona. Znając skład solistyczny ówczesnego zespołu warszawskiego można wnioskować, że w pozostałych rolach mogli wystąpić: Teresa Steffani jako Medea, Antonia Tonerle jako Kreuza i Missoly jako Kreon. Nie wiadomo jak długo Vestris występował wtedy w Warszawie, ale we wrześniu był już w Wiedniu, gdzie tańczył w nowym balecie Noverre'a L'Apotheose d'Hercule (Apoteoza Herkulesa, muz. F. Deller). Przypuszczalnie potem, w drodze powrotnej do Paryża, wrócił jeszcze na krótko do Warszawy i 25 listopada 1767 roku wystawił ten balet również z naszym zespołem, czego jedynym śladem jest nieprecyzyjna wiadomość prasowa, że w rocznicę koronacji Stanisława Augusta wystawiono „wielki, nowy i wspaniały balet”.

 

Missoly był także prawdopodobnie autorem kolejnego „le grand ballet nouveau” La Halte des miquelets (Postój miqueletów, muz. N.N., 1768) oraz innych baletów pokazywanych w Warszawie do końca tego roku. Później powrócił do Rosji i ponownie podjął obowiązki nauczyciela tańca w moskiewskim sierocińcu, gdzie dopiero w 1773 roku wymienił go baletmistrz Filippo Beccari.

 

Warto wiedzieć, że Missoly, jak jego domniemany ojciec i wielu baletmistrzów tamtych czasów, próbował również swoich sił jako kompozytor. Zachowało się paryskie wydanie jego Deux Sonates pour le clavecin z 1775 roku, które zadedykował „Ich Cesarskim Wysokościom, Wielkiemu Księciu i Wielkiej Księżnej Wszechrusi” czyli carewiczowi Pawłowi Piotrowiczowi i jego żonie. Można więc wnioskować, że albo skomponował te sonaty będąc jeszcze w Rosji, albo też przebywając teraz w Paryżu liczył na wsparcie następcy tronu rosyjskiego w przyszłości. Tak czy inaczej, w 1778 roku znów pojawił się jako choreograf w weneckim Teatro San Moisè oraz w Teatro Nuovo w Padwie, gdzie wystawił dwa balety: Issipile oraz Il divorzio favorevole all'amore, do których skomponował także muzykę. Później ślad po nim ginie.

 

                                                                                               Paweł Chynowski