-
Autor
-
Tytuł czasopisma
"Trybuna Mazowiecka" -
Tytuł
Ifigenia na Taurydzie -
Data
10-11.03.1962
-
Treść recenzji
Krzysztof Willibald Gluck, kompozytor żyjący i tworzący w XVIII wieku był wielkim reformatorem opery, a nawet można go uważać za twórcę dramatu muzycznego. Spośród ponad stu oper, jakie za swego życia napisał Gluck, „Ifigenia na Taurydzie" należy do najczęściej pojawiających się na scenie (chociaż w Polsce nie była jeszcze grana). (...) Treść „Ifigenii" jest oparta na tragedii Eurypidesa. Reżyser przedstawienia, Ludwik René i scenograf Jan Kosiński pokazali antyczną tragedię przez pryzmat epoki, w której żył i tworzył Gluck. Toteż widzom dziwne mogą się wydawać nawiązujące do rokoka kostiumy kapłanek, przejrzyste krynolinki Furii, a szczególnie czerwone fraki lokajów, wprowadzających poszczególne postacie dramatu. (…) W sumie jednak „Ifigenia na Taurydzie" jest przedstawieniem udanym, przede wszystkim pod względem muzycznym. Orkiestra i chór pod dyrekcją Mieczysława Mierzejewskiego brzmią świetnie. Soliści śpiewali pięknie, a chwilami nawet nie zapominali o koniecznym w operze aktorstwie. Trochę pretensji można by mieć do baletu (choreografia Witold Gruca), na którym ciąży widocznie przepracowanie (niedawna premiera baletowa i przygotowywanie nowej premiery w marcu), ale stosunkowo mała rola baletu w „Ifigenii" nie mogła zaważyć na całości przedstawienia.